Niespodziankowe tropiki

- Jedziemy na wycieczkę.
- Dokąd ?
- Niespodzianka, zobaczysz jak dojedziemy.

Przez kilka tygodni byłam nieugięta i nie wygadałam się co do celu naszej wycieczki. Nawet jak jechaliśmy samochodem to nie dałam się sprowokować.

- Jedziemy do Wrocławia ?
- Nie.
Kilkanaście kilometrów później przy zjeźd…

Podreptali ze mną

Znajdź mnie na zBLOGowani!



zBLOGowani.pl